Interaktywna restauracja już nie tylko w filmach!

Powieści i filmy z gatunku science fiction przewidywały od lat, że rozwój nowoczesnych technologii będzie w znaczący sposób wpływał na nasze życie. Wiele z tego, o czym mówili wizjonerzy i naukowcy już istnieje – jeszcze więcej zapewne wkrótce zacznie naprawdę istnieć! Wiele osób siedząc czasem w restauracji i oczekując na pojawienie się kelnera, który przyjmie zamówienie lub też bezskutecznie próbując zwrócić na siebie jego uwagę, marzyło aby był inny – prostszy – sposób zamawiania wybranych dań! Jeden człowiek nie tylko marzył, ale i ów sposób wymyślił! Był to założyciel interaktywnej restauracji, która znajduje się w Londynie!

JAK TO DZIAŁA? - CZYLI O INTERAKTYWNEJ RESTAURACJI

Twórca restauracji "Inamo" – o której mowa – kiedyś bezskutecznie starał się zwrócić uwagę obsługi innej restauracji i wpadł na pomysł, iż zamówień powinni dokonywać sami klienci. Dzięki temu będą mieli odpowiednią ilość czasu na przemyślenie, co chcą zamówić, a jednocześnie nie będą musieli oczekiwać na nadejście – często zajętych przecież – kelnerów. W "Inamo" zwyczajna obsługa oczywiście również istnieje, jednakże jedynie wspomaga ona działanie interaktywnych blatów, na których klienci mogą wyświetlić sobie całe menu, obejrzeć zdjęcia dań i wybrać to, na które mają największą ochotę – zamówienie przesyłane jest bezpośrednio za pomocą owych dotykowych ekranów, które są blatami stołów. Taki blat posiada jeszcze szereg innych, ciekawych funkcji, które także prezentują się nadzwyczaj nowocześnie – na przykład klient może zmienić wygląd stolika (niejako zmienić obrus) i zamówić sobie taksówkę! Organizowane są nawet specjalne konkursy, wyłaniające twórców najlepszego, najbardziej kreatywnego stolika, a nagrodą jest kolacja dla dwóch osób! Taka reklama z pewnością również dodaje restauracji rozgłosu! Wygląd restauracji utrzymany jest w stylu japońskiego science fiction, ponieważ jest ona bardzo nowoczesna, a do tego serwuje pyszne, orientalne dania. Z pewnością warto ją odwiedzić i samemu spróbować (a przy okazji samemu zamówić takie danie)!

INTERAKTYWNA RESTAURACJA W POLSCE?

Londyńczycy są zachwyceni nową restauracją. Mnóstwo osób przychodzi tam specjalnie po to, aby zobaczyć, jak ów interaktywny lokal funkcjonuje. Jest to zatem niesamowity sposób na biznes, w którym zawsze przecież najistotniejsza była umiejętność wyróżnienia się. Udało się to z pewnością twórcy restauracji "Inamo". Na stronie internetowej restauracji można zamówić dla siebie stolik – trzeba to robić z wyprzedzeniem, ponieważ ruch jest naprawdę duży! Czy podobny pomysł przyjąłby się w Polsce? Na pewno wzbudziłby tak samo duże zainteresowanie – i to nie tylko lokalnych mieszkańców, ale także i turystów. Na samym początku lokal taki mógłby zatem powstać w jakimś wielkim mieście, choć trzeba przyznać, że byłaby to także świetna reklama i wizytówka miasteczka o wiele mniejszego. Czy ktoś wpadnie na podobny pomysł i zdecyduje się pójść śladem twórcy "Inamo"? Zobaczymy! Trzeba być jednak dobrej myśli, bowiem szybki rozwój technologiczny sprawia, że niebawem takie rozwiązania będą zapewne powszechne, a dla przyszłych pokoleń – co tu dużo mówić – wręcz zwyczajne!